LKS ŻYGLIN - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Buttony

Kalendarium

30

04-2016

sobota

Piast Ożarowice - LKS ŻYGLIN - 16:30

01

05-2016

niedziela

02

05-2016

pon.

trening boisko LKS - 18:00

03

05-2016

wtorek

04

05-2016

środa

urodziny obchodzi obchodzi Artur Miozga

05

05-2016

czwartek

urodziny obchodzi obchodzi Wojtek Piech

trening boisko LKS 18.00

06

05-2016

piątek

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

LKS ŻYGLI - Przyszłość Chechło
Ładowanie...

Logowanie

login:
hasło:
Zarejestruj się

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 258, wczoraj: 248
ogółem: 647 813

statystyki szczegółowe

Aktualności

Piast Ożarowice - LKS ŻYGLIN

  • autor: marek_1971, 2016-04-28 14:50

   W ostatnia sobotę kwietnia jedziemy do Ożarowic. W meczu z Piastem będziemy chcieli podtrzymać dobrą zwycięską passę jaką ostatnio mamy. Jednakże nie należy zapomnieć, że to właśnie ta drużyna oprócz lidera Dramy wygrała mecz na naszym boisku !! tak więc udajemy się do Ożarowic z szacunkiem i ostrożnością, co jednocześnie nie oznacza że jedziemy tam z bojaźnią. Jednakże jak wspomniałem już prędzej każdą drużynę z którą będziemy toczyli boje obojętnie od zajmowanej pozycji należy traktować z stosownym respektem!! Wierzę jednakże, że przyjedziemy do Żyglina z tarczą. Ufam również, że tradycyjnie będziemy grali w 12 osobowym składzie, a tym przysłowiowym 12 zawodnikiem znowu będziecie Wy nasi drodzy kibice. A ponieważ Ożarowice nie leżą za............ siedmioma górami  smiley, wierzę że licznie nas wspomożecie !! Początek meczu w sobotę o 16.30.


LKS ŻYGLIN - Przyszłość Nowe Chechło

  • autor: marek_1971, 2016-04-21 22:22

  Rozgrywki nabierają tempa, a żeby nam się "nie nudziło" to po liderze, wiceliderze do Żyglina zawitała kolejna drużyna z czołówki czyli Przyszłość Nowe Chechło. Jak wspomniałem w przed meczowej zapowiedzi  drużyna, która wzmocniła się paroma zawodnikami przed obecną rundą i było pewne, że nie "sprzeda" łatwo skóry. Więc tym bardziej ucieszyła nas 10 minuta, gdy to po asyście.... Sebastiana Migusa - Przemek otwiera wynik spotkania !!! Po tym wydarzeniu nie osiadamy na laurach i w dalszym ciągu szukamy drugiej bramki, która powinna dać nam nieco spokoju, tak więc: pięć minut po bramce szansę na debiutancką bramkę w naszych barwach ma Michał Kocek, ale przegrywa pojedynek z bramkarzem, potem swoją nie wykorzystaną sytuację ma Adrian, po kolejnych paru minutach 100 procentową sytuację ma kapitan Dawid Jakubowski, aż wreszcie przychodzi 37 minuta i po asyście Artura Miozgi który precyzyjnie zagrywa do "misia" - ten drugi ogrywa bramkarza w sytuacji sam na sam podwyższając wynik na 2:0 dla LKS'u ! Mało tego w samej końcówce ten sam zawodnik przegrywa pojedynek z bramkarzem, który uniemożliwia podwyższenie wyniku meczu. Na drugą połowę wychodzimy z dwoma zamianami, które mają jeszcze bardziej "nakręcić" akcje ofensywne Żyglina i po dwudziestu minutach powinno być 3:0 po bramce Adriana, której sędzia nie uznaje po rzekomym spalonym - którego nie było na pewno!! zresztą nie tylko w tej sytuacji sędzia asystent moim zdaniem zbyt "asekuracyjnie" pokazywał spalone, których nie było nie potrzebnie wprowadzając nerwową atmosferę. Po tym wydarzeniu "na chwilę" incjatywę przejmuje" Chechło, jednak po kolejnych 10 minutach ponownie inicjatywę przejmujemy my, czego efektem są dobre sytuacje: Przemka, "Misia", "Mroza", że nie wspomnę sytuacji Piotrka Bryły. Aż wreszcie przychodzi 80 minuta, gdy po akcji Przemka - drugą bramkę w tym spotkaniu zdobywa Dawid Miszok ustalając wynik meczu. Tak więc tym meczem kończymy "mini serial" spotkań z drużynami z ścisłej czołówki, które myślę zakończyliśmy z sukcesem. Wygraliśmy dwa z trzech i zrobiliśmy duży krok w kierunku wymarzonego celu. Miło było oglądać nasz zespół, który naprawdę pokazał kawał dobrej piłki, jednakże z drugiej strony nie ma co wpadać w hurra optymizm bo każdy następny mecz jak pokazały dzisiejsze wyniki konkurencji będą meczami o "wszystko" i nikogo nie można lekceważyć!!  Należy podkreślić, że wielkim "wzmocnieniem" w tych meczach byli nasi sympatycy, którzy swoim dopingiem baaaaaaaaaaaardzo nas wspomogli - DZIĘKUJEMY WAM !!


Oldboy

  • autor: marek_1971, 2016-04-20 15:19

Serdecznie zapraszamy wszystkich naszych kolegów na niedzielne "meczyki" które ponownie po przerwie zimowej będziemy rozgrywali na naszym boisku. Zapraszamy na godzinę 9.00 - chętnie "zobaczymy" na boisku nie tylko Oldboy- wszyscy chętni mile widziani  smiley smiley smiley !!!


Górnik Bobrowniki - LKS ŻYGLIN

  • autor: marek_1971, 2016-04-14 18:08

  Po emocjach w ubiegło tygodniowym meczu z liderem, dzisiaj przyszło nam zagrać na boisku tym razem wicelidera. Tak więc w ciągu tygodnia czekało nas kolejne ważne spotkanie. A naszym przeciwnikiem był zawsze groźny Górnik Bobrowniki. Stawka meczu sprawiła, że obie drużyny nie chciały się odkryć od samego początku, jednak już w 10 minucie to my stwarzamy po akcji Dawida "Misia" Miszoka pierwszą groźną sytuację. Gospodarze po paru minutach odpowiadają zaskakującym i kąśliwym strzale swojego najlepszego strzelca "Kosy", który ląduje na spojeniu słupka z poprzeczką!! Tym samym po tej pierwszej akcji gospodarzy mogliśmy już przegrywać. Na to zagrożenie odpowiadamy w najlepszy możliwy sposób czyli podwójną 100 - Dawidów Miszoka i Jakubowskiego - najpierw strzał tego pierwszego po dobrej wrzutce broni bramkarz Górnika, by po chwili tylko w sposobie wiadomy sposób wybraniając dobitkę tego drugiego!! Naprawdę wszyscy zgromadzeni kibice już myśleli, że to jest bramka!! Mało tego po kolejnych pięciu minutach znowu dzięki kunsztowi bramkarza z Bobrownik po główce Adriana mogliśmy tylko jęknąć, że w dalszym ciągu jest wynik remisowy!! Po takich dwóch "ostrzeżeniach" gospodarze cofają się oddając nam pole i przez długie minuty toczyła się wyrównana gra w środku boiska. Aż przychodzi 35 minuta i najpierw po dobrej centrze Przemka sytuację marnuje Marcin Mróż, by po dwóch minutach Marcin "rehabilituje" się tak dobrą wrzutką, że Dawidowi Miszokowi nie pozostaje nic innego niż tylko zdobyć bramkę - 1:0 dla Żyglina !! Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa, a druga zaczyna się wręcz idealnie czyli sam na sam Przemka, któremu jednak nie udaje się pokonać golkipera Górnika. Jednak po dziesięciu minutach Adrian decyduje się na nie sygnalizowany strzał spoza pola karnego - jego strzał broni jeszcze bramkarz, ale wobec dobitki "misia" jest bezradny - tak więc mamy 2:0 dla LKS'u !!! Po tym fakcie dokonujemy roszad w składzie - zmęczonych i harujących na całym boisku Roberta i Piotrka zmieniają Michał Kocek i Wojtek Heflik. Te "świeże" siły sprawiają, że po kwadransie od drugiej bramki - mamy rzut rożny. Idealna wrzutka Michała i Dawid kompletuje swojego hattricka !!! Ta bramka już zdecydowanie "ustawia" mecz. Mało tego po upływie zaledwie paru minutach kolejny rzut rożny, kolejna dobra centra Michała i ... kolejna bramka, ale tym razem zdobywa ją nasz kapitan czyli Dawid "Jakub" Jakubowski- 4:0 !!!! Mimo takiego wyniku gospodarze wcale nie rezygnują chociaż z zdobycia jednej bramki. Grają do końca otwartą grę, sytuacja ta z kolei sprawia, że w ostatnich minutach my z kolei mamy czasami idealne sytuacje po kolei : 100 "misia", Martina Skowronka, Marcina, wybroniona główka Michała, czy rajd prze pół boiska Kamila i w ostatniej chwili zablokowany jego strzał - te wszystkie sytuacje mogły i powinny przełożyć się na bramki!! Co nam się nie udało osiągnęli w samej końcówce gospodarze zdobywając honorową bramkę. Tak więc wynikiem 4:1 finalnie kończy się ten mecz. Teraz już mogę powiedzieć, że wygraliśmy niezwykle ważny mecz - mecz za 6 punktów, który pozwala nam zrównać się punktami z Górnikiem i dzięki lepszemu bilansowi meczów ich wyprzedzić. Po drugie zagraliśmy naprawdę super mecz, co tym bardziej jest ważne, że miejscowi również grali dobrze, więc tym bardziej cieszą rozmiary zwycięstwa!! Cieszy również to, że na boisku byliśmy jednością, dzisiaj naprawdę wszyscy zarówno ci grający od pierwszej minuty, jak i ci którzy weszli na boisko zapier..... na boisku i dawali tyle ile mogli !! Na zakończenie chciałem podziękować gospodarzom za dobrą grę, naszej drużynie za równie dobrą postawę na boisku no i naszym kibicom, którzy po raz kolejny swoją postawą bardzo pomogli naszemu klubowi w odniesieniu tego zwycięstwa !!! DZIĘKUJEMY!


LKS ŻYGLIN - Drama Zbrosławice

  • autor: marek_1971, 2016-04-07 20:59

  Dzisiaj mimo bardziej jesiennej niż wiosennej pogodzie, ale przy licznym udziale naszych sympatyków zagraliśmy z liderem Dramą Zbrosławice. Goście którzy w poprzedniej rundzie dzięki nam przegrali jeden mecz bardzo pragnęli się nam zrewanżować. Od samego początku było widać, że spotkały się dwie równorzędne drużyny. Co prawda goście dysponujący naprawdę mocnym składem od początku próbowali zaatakować, jednakże dobrze zorganizowane linia obrony i pomocy LKS uniemożliwiały to.  W ofensywie też prezentowaliśmy się znacznie lepiej, nie mieliśmy co prawda oszałamiających sytuacji no może poza strzałem "misia", który po błędzie obrońcy miał wyśmienitą sytuację do wyjścia na prowadzenie, ale to my zagrażaliśmy częściej jak choćby, gdyby Dawid lepiej podał w sytuacji 2 na 1, lub lepiej uderzył Adrian mogliśmy wygrywać. Goście w tej części meczu odpowiedzieli tak naprawdę jedną dobrą akcją, którą dzięki dobrej obronie naszego bramkarza nie przerodziła się w bramkę. Po pierwszej połowie byliśmy optymistami co do przebiegu w drugiej części meczu. Niestety zaledwie po pięciu minutach i rzucie rożnym Dramy i jedynym błędzie naszej defensywy wychodzą oni na prowadzenie. Po zdobyciu bramki goście cofają się koncentrując się na kontrach. Jedna z nich o mało co nie kończy się podwyższeniem wyniku - jednak tylko w sobie wiadomy sposób broni Seba dając nam cały czas nadzieję na zmianę wyniku. W między czasie dokonujemy zmian chcąc "świeżymi" siłami wspomóc kolegów - w tym miejscu należy wspomnieć o debiucie w naszym zespole Michała Kocka ( witamy smiley ) oraz ponownym Marcina Mroza. Jednakże mimo optycznej przewagi i stworzenia wielu sytuacji w tym najlepszej jaką miał Piotrek Bryła nie udaje nam się wyrównać i tak przegrywamy mimo naprawdę dobrej gry. Przegraliśmy z drużyną, która moim zdanie jest poza zasięgiem każdej drużyny w klasie "A" i jest na dzień dzisiejszy 100 % pewniakiem do awansu - z swoje strony gratulujemy im tego zwycięstwa - my z kolei w dalszym ciągu liczymy się w walce o awans te spotkanie nie przesądziło jeszcze o niczym  - nic nie straconego. przed nami jeszcze mnóstwo meczy i w dalszym możemy osiągnąć wymarzony cel. O tym jakie było dzisiaj zaangażowanie całego zespołu niech świadczy choćby tylko przykład naszego bramkarza, który mimo kontuzji :zagryzł zęby" został do końca grając i to jak !!! także pozostali zawodnicy zarówno ci grający i ci którzy nie weszli na boisko tworzyli jedność i tak jak wspomniałem przegraliśmy z zespołem który na dzień dzisiejszy z takim składem osobowym jest poza zasięgiem wszystkich drużyn. Oprócz zawodników chciałem podziękować naszym kibicom, którzy mimo złej pogody licznie zjawili się dzisiaj i swym dopingiem bardzo nas wspomogli !!


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

Piast OżarowiceLKS ŻYGLIN
Piast Ożarowice   LKS ŻYGLIN
2016-04-30, 16:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

LKS ŻYGLINPrzyszłość Nowe Chechło
LKS ŻYGLIN 3:0 Przyszłość Nowe Chechło
2016-04-23, 16:30:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 20
LKS ŻYGLIN 3:0 Przyszłość Nowe Chechło
Iskra Lasowice 2:1 Górnik Bobrowniki
Czarni Sucha Góra 0:1 Piast Ożarowice
Rozbark Bytom 0:3 Nitron Krupski Młyn
Nadzieja Bytom 3:7 Czarni Kozłowa Góra
Tarnowiczanka 1:3 KS Piekary
Olimpia Boruszowice 0:4 Andaluzja Brzozowice
Orkan Dąbrówka Wielka Drama Zbrosławice

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 21
Piast Ożarowice - LKS ŻYGLIN
Nitron Krupski Młyn - Czarni Sucha Góra
Czarni Kozłowa Góra - Rozbark Bytom
KS Piekary - Nadzieja Bytom
Andaluzja Brzozowice - Tarnowiczanka
Olimpia Boruszowice - Orkan Dąbrówka Wielka
Przyszłość Nowe Chechło - Iskra Lasowice
Górnik Bobrowniki - Drama Zbrosławice