LKS ŻYGLIN - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Buttony

Kalendarium

20

09-2014

sobota

Przyszłość Chechło - LKS ŻYGLIN 16.30

21

09-2014

niedziela

22

09-2014

pon.

17.30 - trening boisko LKS

23

09-2014

wtorek

24

09-2014

środa

25

09-2014

czwartek

31 urodziny obchodzi Mateusz Kęszycki

20.00 - trening boisko JORDAN

26

09-2014

piątek

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

LKS Żyglin -Górnik Bobrowniki
Ładowanie...

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 593, wczoraj: 827
ogółem: 400 457

statystyki szczegółowe

Aktualności

Przyszłość Chechło - LKS Żyglin

  • autor: marek_1971, 2014-09-18 18:55

Już w sobotę o 16.30 zagramy na boisku w Nowym Chechle z beniaminkiem klasy "A". Ponownie po długim czasie zagramy z naszymi "starymi znajomymi". Z naszej strony liczymy na podtrzymanie dobrej passy. Zapraszamy naszych kibiców do licznego i głośnego dopingu !!!


LKS Żyglin - Górnik Bobrowniki

  • autor: marek_1971, 2014-09-11 13:36

  W wczorajszym meczu zagraliśmy z drużyną Górnika Bobrowniki, z którą od wielu sezonów toczymy heroiczne boje – tak było i w tym meczu. Na meczu zjawiło się też przeciwnicy z klasy „A”,, oraz liczni kibice w tym i z Miasteczka – w związku z tym nie wypadało zagrać słabo. Na samym początku zostaliśmy zaskoczeni miłą uroczystością. Przedstawiciele Górnika wręczyli naszemu obecnemu trenerowi Sebastianowi – pamiątkową statuetkę w podziękowaniu za siedmioletnie trenowanie ich drużyny – szacunek i podziękowanie myślę nie tylko w jego imieniu, ale również naszego całego klubu !!! DZIĘKUJEMY za ten miły gest. Jednak już po pierwszym gwizdku sentymenty poszły na bok i obie drużyny ruszyły na siebie chcąc zgarnąć trzy punkty pozwalające na usadowienie się z względu na inne wyniki na drugie miejsce po obecnej kolejce. Widać było jednak, że obie drużyny przystąpiły do tego meczu z respektem dla siebie i przez długie minuty mecz toczył się w środkowej strefie, a i gdy której udało się którejś już przedrzeć przez linię obrony tak jak Artur – bramkarze stawali na wysokości zadania. Tak więc po pierwszej połowie wynik brzmiał 0:0. Druga połowa rozpoczęła się od zdecydowanych ataków naszej drużyny i po 10 minutach zespołowej akcji LKS’u i centrze Pawła Polańskiego bramkę zdobywa Łukasz Rutkowski !!! 1:0 na tym nie poprzestajemy i w dalszym ciągu jesteśmy stroną przeważającą i po kolejnych 15 minutach prowadzimy już 2:0. I ponownie katem okazuje się Łukasz, który przepięknym lobem widząc daleko wysuniętego bramkarza zdobywa bramkę. Goście próbują zaatakować naszą bramkę, ale dość powiedzieć, że w tej części meczu mają i to pod koniec meczu jedną sytuację bramkową !!! Nasza obrona nie pozwala rozpędzić się napastnikom Górnika. Zawodnicy LKS z kolei w dalszym ciągu nie osiadają na laurach o raz po raz atakują bramkę gości. Ponownie mamy wiele sytuacji, ale przez długie minuty nie udaje nam się postawić kropki nad „i”. Jednakże na 10 minut przed końcem spotkania w polu karnym zostaje sfaulowany Dawid Jakubowski i przed szansą zdobycia bramki z rzutu karnego staje inny Dawid Jasiok. Pewny strzałem nie daje szans bramkarzowi i w ten sposób mamy już wynik 3:0. Należy podkreślić, że była to pierwsza bramka w seniorskiej drużynie i jak najbardziej zasłużona bo już wielokrotnie po swoich akcjach miał szansę na zdobycie bramek a tylko pech mu w tym przeszkadzał. Po tym fakcie w dalszym ciągu nacieramy na bramkę gości, którzy dodatkowo po czerwonej kartce dla swojego zawodnika musieli grać osłabieni. Jednakże mimo wysiłków z naszej strony wynik już nie ulega zmianie. Wygrywamy zdecydowanie i wysoko chociaż należy oddać gościom, że walczyli do końca i nie oddali pola. Będą na pewno liczyli się do samego końca w walce o awans. Dziękujemy również ich kibicom, którzy również w kulturalny dopingowali obie drużyny – oby było tak na wszystkich meczach !!! My zaś ciesząc się z zwycięstwa już przygotowujemy się do kolejnego ważnego meczu z Przyszłością Nowe Chechło, które rozegramy w sobotę o godzinie 16.30. serdecznie zapraszamy na mecz.


Czarni Kozłowa Góra - LKS Żyglin

  • autor: marek_1971, 2014-09-04 09:47

  W sobotnie popołudnie zagraliśmy z Czarnymi Kozłowa Góra. Zespół gospodarzy tradycyjnie na swoim boisku postawił ostre warunki. Nasz zespół wyszedł na to spotkanie nieco przemeblowany, ale mimo tego od samego początku ostro natarliśmy na drużynę Czarnych. Niestety szwankowała skuteczność, a i obrona gospodarzy spisywała się dobrze. I w momencie gdy wydawało nam się, że mamy mecz pod kontrolą po niegroźnie wyglądającej stracie piłki w środku boiska zawodnicy z Kozłowej Góry zdobywają niespodziewaną bramkę. Można tak powiedzieć bo do tego momentu nie stworzyli sobie żadnej groźnej sytuacji. Na szczęście stracona bramka nie załamuje LKS’u i ponownie ostro nacieramy na gospodarzy i po zaledwie 10 minutach wyrównujemy pięknym strzałem popisuje się Piotrek Bryła, który dobija własny strzał wyrównując wynik na 1:1. Takim wynikiem kończy się pierwsza połowa, druga zaczyna się tak jak pierwsza ponownie ostro nacieramy na czarnych chcąc zdobyć komplet punktów, ale ponownie szwankuje nasza skuteczność. Mimo stworzenia paru dogodnych sytuacji nie potrafimy pokonać po raz drugi bramkarza gospodarzy. Angażując się mocno w akcje ofensywne, jednocześnie odsłaniamy się co daje pole do popisu dla miejscowych. Oni również mają swoje szanse, ale dzięki obronie i Zbyszkowi w bramce my z kolei również nie tracimy bramki, ponadto z smutkiem muszę zauważyć, że gospodarze nie potrafiąc sobie poradzić z naszymi atakami często uciekali się do ostrej gry faul z którą nie potrafił poradzić sobie sędzia. I tak wynikiem z pierwszej połowy kończy się to spotkanie. Cieszymy się z jednego punktu i zabieramy się do przygotowań do kolejnego meczu czyli niedzielnego spotkania z Górnikiem Bobrowniki. Serdecznie zapraszamy naszych sympatyków na ten mecz!!!


KS Piekary - LKS Żyglin

  • autor: marek_1971, 2014-09-01 12:18

W środowe popołudnie rozegraliśmy zaległe spotkanie z KS Piekary. Jak to już jest od dłuższego czasu drużyną groźną. Od obecnego sezonu prowadzona przez nowego szkoleniowca, chciała w meczu z nami udowodnić swoją wartość. Również LKS nie chciał rezygnować z całej puli, stąd przez długie minuty ob. ie drużyny grały ostrożnie szukając swoich szans raczej w kontratakach. Drużyna gospodarzy mimo wielkiego zaangażowania nie potrafiła oprócz min strzału w poprzeczkę po rzucie wolnym - poważnie zagrozić naszej bramce, a że i my przede wszystkim w osobie Dawida Miszoka nie potrafiliśmy wykorzystać zarówno w pierwszej jak i drugiej połowie swoich szans sprawiło, że po raz pierwszy remis w sezonie stał się faktem. Przy czym nie traktujemy tego meczu jako stratę dwóch punktów, ale raczej jako zdobycie jednego na trudnym terenie, na którym zapewne nie jedna jeszcze drużyna polegnie.


LKS Żyglin - Rozbark Bytom

  • autor: marek_1971, 2014-08-28 11:17

  Niestety moja przed meczowa zapowiedź o trudnym spotkaniu – sprawdziła się. Chociaż na początku meczu nic nie wskazywało o tym że spotkanie to  nie będzie spacerkiem dla nas. Od początku spotkania na bramkę gości sunęły raz po raz ataki i tylko szczęściu i niezbyt dobrze nastawionemu celownikowi zawodnikom LKS’u zawdzięczają oni że wynik do 20 minuty brzmiał 0:0. I wtedy po dobrej akcji i centrze Czarka Adrian otwiera wynik spotkania, a gdy chwilę później po rzucie rożnym Dawid Jakubowski zdobywa bramkę na 2:0 wydaję się, że mamy mecz pod kontrolą, ale wtedy zdarza się nieszczęście numer 1 – po pozornie niegroźnie wyglądającej akcji tracimy naszego bramkarza, Jacka, który w starciu z zawodnikiem gości doznaje bolesnej kontuzji palca i na jego pozycje wchodzi Tomek Lysik. Niestety chwilę później nie rozgrzanego bramkarza pokonują zawodnicy Rozbarku. Jednak po chwili nerwów ponownie odzyskujemy przewagę, którą nie potrafimy jednak przekuć na bramki. druga połowa rozpoczyna się podobnie jak pierwsza i ponownie nie potrafimy naszej lepszej gry przekuć na zdobycze bramkowe. Goście z kolei nie mogąc poradzić sobie z naszą obroną wyładowywali swoją złość grając coraz ostrzej. Efektem tego była czerwona kartka dla ich zawodnika. I znowu niestety nie potrafimy nie reagować na takie zachowanie i wkrótce po drugiej żółtej kartce wyrównują się stany – z naszej strony boisko musi opuścić Adrian. Rozbark czując ponownie swoją szansę dokonuje jednocześnie trzech zmian ostro nacierając, ale i to nie daje efektu. Z naszej strony zaś mamy festiwal nie wykorzystanych okazji. Ale w końcu po indywidualnej akcji Dawid Miszok zdobywa trzecią  bramkę, która jak nam się wydaje ustala wynik meczu, jednak goście jeszcze raz się podnoszą i zdobywają bramkę na 3:2. Ale to wszystko na co stać było Rozbark. Tak więc wynikiem 3:2 kończy się spotkanie. Cieszymy się zwycięstwem, ale radość ta jest zmącona kontuzjami jakie odnieśli nasi bramkarze Jacek i jak się okazało po meczu Tomek. Życzymy im szybkiego powrotu do zdrowia i szybkiego powrotu na boisko.

 


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

Przyszłość Nowe ChechłoLKS ŻYGLIN
Przyszłość Nowe Chechło   LKS ŻYGLIN
2014-09-20, 16:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

LKS ŻYGLINGórnik Bobrowniki
LKS ŻYGLIN 3:0 Górnik Bobrowniki
2014-09-14, 16:30:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 7
LKS ŻYGLIN 3:0 Górnik Bobrowniki
Unia Świerklaniec 6:0 Drama Zbrosławice
Rodło Górniki 0:3 Przyszłość Nowe Chechło
Nadzieja Bytom 1:0 Czarni Kozłowa Góra
KS Piekary 0:1 Piast Ożarowice
Olimpia Boruszowice 2:0 Andaluzja Brzozowice
Czarni Sucha Góra 4:0 Tarnowiczanka
Orzeł Miedary 2:5 Rozbark Bytom

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 8
Przyszłość Nowe Chechło - LKS ŻYGLIN
Tarnowiczanka - Andaluzja Brzozowice
KS Piekary - Olimpia Boruszowice
Rozbark Bytom - Piast Ożarowice
Czarni Kozłowa Góra - Orzeł Miedary
Górnik Bobrowniki - Nadzieja Bytom
Drama Zbrosławice - Rodło Górniki
Czarni Sucha Góra - Unia Świerklaniec