LKS ŻYGLIN - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Kalendarium

18

10-2018

czwartek

trening bajtli hala w Miasteczku Śl.- 18.00, trening seniorów orlik Miasteczko Śl.- 19.00

19

10-2018

piątek

trening bajtli hala w Żyglinie- 16.30

20

10-2018

sobota

LKS ŻYGLIN - KS Piekary Śl. - 15.00

21

10-2018

niedziela

Oldboy boisko LKS - 8.30

22

10-2018

pon.

urodziny obchodzi Waldemar Żelosko

trening bajtli - 16.30 hala w Żyglinie

23

10-2018

wtorek

trening bajtli - 17.45 hala w Miasteczku Śl.trening seniorów JORDAN TG 20.00

24

10-2018

środa

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

Rozbark Bytom - LKS ŻYGLIN
Ładowanie...

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 507, wczoraj: 1068
ogółem: 977 638

statystyki szczegółowe

Aktualności

Rozbark Bytom - LKS ŻYGLIN

  • autor: marek_1971, 2018-10-10 23:22

UWAGA !!!

zmieniamy terminy, miejsce i godziny treningów od najbliższego tygodnia będziemy trenowali :

WTOREK - 20.00 JORDAN TARNOWSKIE GÓRY

CZWARTEK - 19.00 ORLIK MIASTECZKO Śl.

Ciężko jest coś napisać po takim meczu. Niestety po raz kolejny po dobrym meczu zaliczamy słabszy występ. Chociaż na początku to my zaatakowaliśmy i pierwsza akcja Czarka i dobre uderzenie Figa, po paru minutach akcja Żyglina centra Hoiny i ręka obrońcy i w te sposób mamy rzut karny, który pewnym uderzeniem na bramkę zamienia Wojtek Piech 1:0 dla LKS'u. Jednak po paru minutach dobrą centra z głębi pola i napastnik Rozbarku lobem pokonuje debiutującego w naszej drużynie Olka Cogla 1:1. Dosłownie chwilę później błąd bramkarza Rozbarku i do piłki dopadł Patryk ale minimalnie przegrywa pojedynek z golkiperem, miejscowi odpowiadają kontrą która kończy się obok naszej bramki i to na tyle w pierwszej połowie. Druga mogła się zacząć idealnie, rajd z kolei zmiennika Dawida Kańtocha, który naszym zdaniem był faulowany w polu karnym, ale tym razem gwizdek sędziego milczy. Rozbark odpowiada wolnym który broni Olek. A w dalszej części następuje 5 minut w których dwukrotnie dajemy się zaskoczyć miejscowym i w ten sposób przegrywaliśmy już 1:3. Choć wynik był wielce niekorzystny walczyliśmy do końca i najpierw piękny strzał z dropsztyka Maria, który minimalnie mija spojenie słupka z poprzeczką !!! potem dobre uderzenie po rożnym głową Kańtoszka i w wreszcie w samej końcówce po kolejnym rożnym i Jakub podaje do Czarka, który zmniejsza rozmiar porażki, na więcej nie było już czasu. Szkoda bo gdybyśmy zagrali na normalnym poziomie myślę moglibyśmy wygrać, a tak cóż. Musimy zapomnieć o tym meczu i skupić się już na kolejnym. Trzeba zabrać się do pracy a konkretnie do treningów. NIe ma co się obrażać trzeba zabrać się do pracy bo mamy potencjał i drużynę, ale jeszcze nie zespół, który walczy niczym czterej muszkieterowie : jeden za wszystkich wszyscy za jednego , ale nie tylko wierzę ale jestem pewien że w końcu zatrybią !!! A że to zrobią jestem przekonany bo chyba nawet dla samych siebie powinni to udowodnić !! mimo to dziękuje im za g do końca, a nie licznej ale wiernej grupie kibiców, którzy wspomogli naszą drużynę jeszcze raz dzięki a my do roboty !!! indecision


LKS ŻYGLIN - Odra Miasteczko Śl.

  • autor: marek_1971, 2018-10-04 20:54

     Przy przepięknej iście letniej pogodzie do Żyglina przyjechała Odra nasz sąsiad z gminy. Nie miało znaczenia, że niby rezerwa, że niby wzmocniona chłopakami z pierwszej, dla obu liczył się mecz i zwycięstwo jak wspomniałem w zapowiedzi na pewno słodsze bo byłoby to zwycięstwo derbowe. Obie drużyny przystąpiły do meczu bardzo skoncentrowane nie chcące popełnić błędu i uprzedzając fakty większość tej połowy toczyła się przez obie drużyny przede wszystkim skupiając się na defensywie. Nie oznaczało to, że była to "obrona Częstochowy", obie oczywiście szukały swoich szans. Zaczęliśmy my : rzut wolny Baggio na głowę kapitana ale przegrywa on pojedynek z bramkarzem. Dalej dobra centra ponownie Baggio, ale również bez rezultatu, rzut rożny i znowu Dawid Jakubowski, aż przychodzi trzydziesta minuta i znowu .. Baggio dostaje piłkę "kręci" się niby w kółko, niby szuka komu podać i w pewnym momencie decyduje się na uderzenie i  wychodzi z tego cudowne uderzenie w samo okienko - 1:0 dla LKS'u !!!! laugh w pierwszej połowie mamy jeszcze akcję w duecie Jasiu - Baggio i lob tego ostatniego. Druga część zaczyna się idealnie, na samym jej początku centra kogoż innego jak nie Baggia - do tego podania dopada Czarek uderza, bramkarz broni, ale na nasze szczęście do piłki dopada Dawid Jakubowski i mieliśmy już 2:0 !!! laugh Potem znowu z obrony urywa się Jasiu i tym razem w duecie z Jakubem stwarzają dobrą akcje, którą w ostatnim momencie blokują obrońcy. I znowu chwilę później centra Baggia na głowę kapitana ale i tym razem górą golkiper Odry. Z opisu wynikało by że mecz był jednostronny ale nie była to prawda, goście również grali w piłkę co pokazali chwilę później. Ich akcja i główka na naszą bramkę którą w dobrym stylu broni Damian. I wreszcie akcja Dawida Kańtocha, jego uderzenie i znowu na posterunku jest Dawid Jakubowski który po raz drugi znajduje się na miejscu podwyższając wynik na 3:0 !!! laugh W tym momencie wydaje się że mecz jest już "ustawiony" nic mylnego Odra walczyła do końca i najpierw po dobrej akcji zdobywa pierwszą bramkę, a parę minut później drugą frown  i zrobiła się nerwowa końcówka. Odra rzuciła się do ataku a my cofnęliśmy się do tyłu dając dodatkowe pole do ataku. Ale na nasze szczęście do końca meczu wynik nie zmienia się - wygrywamy derby 3:2. Cóż bardzo się cieszymy nie ma co ukrywać !!! Ale z drugiej strony chwała Odrze która do końca walczyła o dobry wynik - tym razem nie udało się ale może na wiosnę zrewanżują się ??? Ja chciałbym podziękować po kolei całej naszej drużynie za zaangażowanie w dzisiejszy mecz no i wiadomo zwycięstwo !!! naszym kibicom za liczne przybycie i doping dla drużyny !! i dla ... kibiców Odry którzy również licznie zjawili się dzisiaj i z kolei wspomagali ale należy podkreślić w sposób kulturalny swoich !! Mimo że każdy chciał zwycięstwa swoich to jedni i drudzy umieli uznać dobrą grę drugich i okazać szacunek dla zawodników !!! wink Oby tak dalej - jak się okazuje można dopingować w sposób naprawdę kulturalny !!! angel I na zakończenie życzymy Odrze powodzenia w kolejnych meczach bo pod wodzą obecnego trenera może jeszcze namieszać w lidze. A naszym myślę jeszcze raz GRATULACJE za prestiżowe wygraną i również mam nadzieję, że będziecie tak grać tak dalej !!!!!!


Oldboy

  • autor: marek_1971, 2018-10-03 16:00

 

Regulujemy zegarki !!! wink Niedziela 8.30 !!! na tą godzinę ustawiamy i  umawiamy się na boisku - każdy z nas chce odpocząć ale myślę, że warto choćby dla własnego zdrowia ruszyć się z łóżka i pobiegać !!cheekycheeky

O tej godzinie zaczynamy już grać więc zjawcie się parę minut szybciej żeby przebrać się i rozgrzać. Serdecznie ZAPRASZAM wszystkich chętnych. ZMOBILIZUJCIE się zarówno "starzy" uczestnicy jak i wszyscy młodsi też mile widziani !!!!  warto zadbać o swoje zdrowie !!! winkwink 


TRENINGI "BAJTLI"

  • autor: marek_1971, 2018-10-03 15:00

DRODZY RODZICE

ZMIANA TRENINGÓW "BAJTLI" !!!

Nadeszła jesień zmieniamy więc dni i godziny treningów naszych „bajtli”. Jest to również związane z podziałem jaki dokonaliśmy z racji różnic wiekowych i tak :
I Grupa Młodsza  czyli trener Kajtek treningi w :
- poniedziałek o 16.30 na hali w szkole podstawowej w Żyglinie
- czwartek o 18.00 (po mszy szkolnej ) na hali szkoły podstawowej nr 1 w Miasteczku Śl.
II Grupa Starsza czyli trener Waldek treningi z kolei :
- wtorek o 17.45 w szkole podstawowej w Miasteczku Śl.
- piątek o 16.30 w szkole podstawowej w Żyglinie
Oczywiście jednych i drugich prosimy o zabranie obuwia na halę !!!!
cały czas zaś zapraszam zarówno już tych którzy chodzą jak i wszystkich nowych chętnych nikogo nie odrzucamy i jak wspomniałem będziemy czynić wszystko żeby było was więcej !!  cheeky laughlaugh

"SAM ZGOBIOM BAJTLE"

     


Unia Strzybnica - LKS ŻYGLIN

  • autor: marek_1971, 2018-09-27 21:00

    W niedzielne cudowne popołudnie. Przy równie przepięknej pogodzie gościliśmy w Strzybnicy - Unia, która w tym sezonie postawiła sobie za cel awans była podrażniona ostatnią porażką. My cóż cały czas szukamy swoje tożsamości. A że dodatkowo na mecze z lepszymi umiemy się mobilizować pokazaliśmy już od pierwszych minut. Już na samym początku sprytne podanie Mario do Baggio i ten drugi był w sytuacji sam na sam ale przegrywa pojedynek z golkiperem Unii, po kolejnych paru minutach sprytnym zagraniem lobem popisał się Czaro ale niewiele ale piłka omija poprzeczkę. Potem budzą się miejscowi - kontra i groźna główka na naszą bramkę. Ta sytuacja "denerwuje" naszych, którzy odpowiadają : rajdem Jasia i kolejnym lobem tym razem Mario. W dalszej kolejności chyba najlepszą okazję mamy za sprawą akcji Czara i główki Jakuba. W samej końcówce jeszcze rajd Baggia i wynikiem 0:0 kończy się ta część meczu. Druga o mało co nie zaczyna się fatalnie dla nas chwila dekoncentracji i Strzybnica ma doskonałą okazję. Na szczęście znowu udaje się nam przejąć inicjatywę i po rzucie rożnym groźnie uderza Jakub. Po paru minutach mamy naszą najlepszą okazję w całym meczu. Czaro który dzisiaj harował jak wół - powalczył i odebrał piłkę i idealnie zagrał do Marcina Kotary który grał od początku drugiej części. Ten w tej sytuacji chyba był nieco zaskoczony tą idealną centrą bo miał idealną 100 ale uderzył zbyt lekko dając szansę na interwencję bramkarza Unii - a mogło być 1:0 !!!  surprisesurprise Strzybnica nie zamierzała się tylko przyglądać i odpowiada dobrą akcją po której z kolei umiejętnościami wykazuje się Damian !!! I znowu kolejna kontra Żyglina i kolejna nasza 100 - tym razem Baggio uderzył głową a mógł spróbować przyjąć i uderzyć nogą, ale to nie koniec - strzał "od niechcenia" Figo i ... poprzeczka. W samej końcówce mamy rzut rożny i groźne uderzenie głową i... kontra Unii, po której nasz kolega Paczuś ma 100, ale cudownie w tej meczowej sytuacji zachowuje się ponownie Damian - pokazując klasę i ratując nas przed utratą gola i punktu !!! Po chwili sędzia kończy mecz. Mecz który był niezwykle wyrównany - bo choć Unia nie stwarzała dzięki bardzo dobrej grze defensywy Żyglina wielu okazji, to cały czas była to szybka i emocjonująca gra z obu stron. Widać że goście będą twardo walczyć o cel o którym powiedziałem na początku. My zaś pokazaliśmy że umiemy grać jeżeli tylko jesteśmy zdeterminowani. Dobry mecz zagrał cały zespół który wiedział kiedy grać pressingiem, a kiedy odpuścić. Pokazaliśmy swój lwi pazur i należy POGRATULOWAĆ tego ciężko wywalczonego punktu całej drużynie i tych grających od początku i tych którzy weszli na murawę później. DZIĘKUJĘ również tym którzy przyjechali bo mogli nie tylko zażyć pięknej "złoto jesiennej" pogody ale i zobaczyć dobre spotkanie. Unii życzymy zaś dalszych wygranych w kolejnych meczach, my zaś koncentrujemy się na kolejnym meczu !! cheekywink


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

LKS ŻYGLINKS Piekary Śl.
LKS ŻYGLIN   KS Piekary Śl.
2018-10-20, 15:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Rozbark BytomLKS ŻYGLIN
Rozbark Bytom 3:2 LKS ŻYGLIN
2018-10-13, 15:00:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 10
Rozbark Bytom 3:2 LKS ŻYGLIN
KS Piekary Śl. 1:1 Andaluzja Brzozowice
Czarni Sucha G. 2:4 Nitron Krupski M.
Unia Strzybnica 0:2 Iskra Lasowice
Orkan Dąbrówka W. 3:4 Czarni Kozłowa G.
Unia Świerklaniec 3:0 Tempo Stolarzowice
Olimpia Boruszowice 2:0 Orzeł Biały B.
Odra Miasteczko Śl. II 4:3 Sokół Zbrosławice

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 11
LKS ŻYGLIN - KS Piekary Śl.
Andaluzja Brzozowice - Olimpia Boruszowice
Iskra Lasowice - Odra Miasteczko Śl. II
Sokół Zbrosławice - Rozbark Bytom
Czarni Kozłowa G. - Czarni Sucha G.
Nitron Krupski M. - Unia Strzybnica
Orzeł Biały B. - Unia Świerklaniec
Tempo Stolarzowice - Orkan Dąbrówka W.