LKS ŻYGLIN - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb
  • Aktualności:
  • 2017-01-02 Przygotowania
  • 2017-01-04 Oldboy
  • 2016-11-17 Odra Miasteczko Śl. - LKS ŻYGLIN
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Odra Miasteczko Śl. - LKS ŻYGLIN 1:0
  • Siemianowiczanka - Cyklon Rogoźnik 0:1
  • Łazowianka - Orzeł Miedary 1:3
  • Unia Dąbrowa G. - Śląsk Świętochłowice 1:2
  • AKS Chorzów - Silesia Miechowice 2:2
  • Naprzód Lipiny - Unia Świerklaniec 1:2
  • Orzeł Nakło Śl. - Niwy Brudzowice 1:1
  • Tęcza Błędów - SKS Łagisza 1:0
  •        

Buttony

Kalendarium

28

02-2017

wtorek

urodziny obchodzi Ania Foks

01

03-2017

środa

02

03-2017

czwartek

siłownia i hala MOSiR Miasteczko Śl. - 17.30

Jedność Przyszowice - LKS ŻYGLIN - 20.00 sztuczne boisko Knurów

03

03-2017

piątek

04

03-2017

sobota

Unia Kalety - LKS ŻYGLIN

05

03-2017

niedziela

Oldboy hala MOSiR - 9.00

06

03-2017

pon.

urodziny obchodzi Michał Kocek

siłownia i hala MOSiR Miasteczko Śl. - 17.30

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

Odra Miasteczko Śl. - LKS ŻYGLIN
Ładowanie...

Logowanie

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 154, wczoraj: 259
ogółem: 765 284

statystyki szczegółowe

Aktualności

Oldboy

  • autor: marek_1971, 2017-01-04 14:05

Jeszcze co najmniej za tydzień w pierwszą niedzielę marca zapraszamy na halę. Czekamy na wszystkich o godzinie 9.00 !!! Miejmy nadzieję, że boisko będzie już gotowe do gry za dwa tygodnie - stosownie do sytuacji będziemy was powiadamiali !!!

      Nadciąga zima a w takim razie zmieniamy nieco miejsce i czas rozgrywania niedzielnych spotkań "Oldboy sp. z o. o". Serdecznie zapraszamy wszystkich naszych kolegów na niedzielne "meczyki" które będziemy rozgrywali na hali MOSiR'u w Miasteczku Śl. Zapraszamy na godzinę 9.00 - chętnie "zobaczymy" nie tylko Oldboy wszyscy zainteresowani mile widziani smiley smileysmiley !!! zapraszamy zarówno tych grających kiedyś i dzisiaj jak i tych którzy chcą tylko sobie pobiegać każdy z was znajdzie miejsce na boisku.  Z względu na konieczność uregulowania należności za wynajem sali prosimy o zabranie 5 złotych na ten cel.


Przygotowania

  • autor: marek_1971, 2017-01-02 20:00

UWAGA zmian terminu najbliższego sparingu z środy na czwartek !!!!

    Szybko minął Świąteczno - noworoczny czas, a wraz z nim zaczynamy przygotowania do rundy rewanżowej. Celem jest utrzymanie się w "okręgówce". W ubiegłym roku walczyliśmy o awans teraz czeka nas walka o pozostanie. Nie oznacza to, że będzie to lżejsza robota wręcz przeciwnie - zawodnicy będą musieli jeszcze ciężej "przyłożyć" się do treningów bo wyższa klasa to wyższe wymagania, dodatkowo nasi rywale też nie będą zasypywać gruszek w popiele i zarówno ci z góry jak i dołu tabeli będą równie mocno pracować. Treningi będą się odbywały wg. podanego poniżej harmonogramu, na początek będziemy trenowali na hali w Miasteczku Śląskim w każdy poniedziałek i czwartek. W miarę czasu w uzgodnieniu z sztabem trenerskim będziemy podawali ewentualne zmiany. Poniżej podaje również informacje o terminach i drużynach z którymi zagramy mecze sparingowe przed sezonem. Szczegóły będziemy przekazywali na bieżąco:

  W najbliższym tygodniu trenujemy w poniedziałek i w czwartek na hali  MOSiR'u, z kolei w tym tygodniu zagramy aż dwa sparingi w czwartek z Przyszowicami, a w sobotę z Unią Kalety.   

sparingi :

04.02 - Rozbark Bytom - LKS ŻYGLIN - 0 : 8 - Mróz, Daniel, Wszelaki, Gajda, 4x zawodnik testowany

12.02 - Jedność Boronów - LKS ŻYGLIN - 3 : 2 - Heflik, Skowronek

19.02 - Unia Strzybnica - LKS ŻYGLIN -  2 : 2 - Miszok, R. Wyżgoł

25.02 - Unia Świerklaniec - LKS ŻYGLIN - 0 : 2 - Banaś, Gromuł

02.03 - Jedność Przyszowice - LKS ŻYGLIN - 20.00 sztuczne boisko Knurów

04.03 - Unia Kalety - LKS ŻYGLIN

07.03 - KS Piekary - LKS ŻYGLIN - 17.30 sztuczne boisko Piekary Śl.

11.03 - Górnik Bobrowniki - LKS ŻYGLIN

18.03 - początek rundy


Odra Miasteczko Śl. - LKS ŻYGLIN

  • autor: marek_1971, 2016-11-17 23:27

     Na zakończenie  rundy jesiennej czekała nas wisienka na torcie czyli nasze gran derbi. Po czerech latach przerwy ponownie zmierzyliśmy się z naszymi sąsiadami z gminy czyli Odrą. Obie drużyny przystąpiły z innych pozycji, ale dla obu oprócz prestiżu bardzo były potrzebne punkty. W samo południe wśród licznej publiczności obu drużyn rozpoczęliśmy zawody i to my po akcji Karola i Dawida Miszoka stwarzamy pierwsze zagrożenie - chwilę później to Odra odpowiada 100 % sytuacją i tylko refleksowi Sebastiana zawdzięczamy, że nadal był wynik 0:0. Należy podkreślić, że utrudnieniem dla obu zespołów była na pewno murawa, która nie prezentowała się najlepiej i sprawiała psikusy zarówno zawodnikom jak i bramkarzom. Ale na takiej murawie lepiej czujemy się my co owocuje kolejną akcją Karola i strzałem "misia" obronioną przez bramkarza Odry. Później  kolei próbują gospodarze, ale z pojedynku Artur z najlepszym napastnik Miasteczka Tadeuszem Urbańczykiem zwycięsko wychodzi ten pierwszy - zresztą przez całe mecz nie udaje mu się wygrać pojedynku z Arturem co na pewno można odnotować na plus!! Po kolejnych minutach dwie dobre akcje przeprowadza LKS najpierw na strzał z dystansu decyduje się Paweł, a potem na podobne dwie akcje decyduje się Karol, ale obie zatrzymane zostały przez bramkarza gospodarzy. Zresztą Krzysztof Budny był co należy podkreślić jednym z najlepszych graczy swojego zespołu !! W dalszej części gry z względu na stan boiska obie drużyny próbowały grać długimi piłkami chcąc pominąć linie pomocy i szybko uruchamiać swoich napastników, ale oba bloki defensywne do końca pierwszej połowy nie dały się zaskoczyć. Druga połowa toczyła się tak jak pierwsza, czyli obie drużyny skupione na defensywie i czekające na jakiś błąd obrony. Jednak największe zagrożenia były stwarzane po stałych fragmentach gry, przy czym nie były one przekuwane na bramki. I ta aż do 75 minuty, gdy na nie sygnalizowany strzał z około 20 metrów zdecydował się zawodnik Odry - po jego uderzeniu piłka skozłowała jeszcze obok wyciągniętego jak struna Sebastiana i niestety wpadała do bramki. Nie mając nic do stracenia rzuciliśmy się do zdecydowanego ataku jednak mimo włożonego wysiłku nie udaje nam się już wyrównać choć w samej końcówce Dawid miał wyśmienitą sytuację na wyrównanie, ale jego główkę wybronił po raz kolejny bramkarz gospodarzy, może gdyby zdecydował się na strzał nogą ??? ale ........... I w taki sposób po naprawdę dobrym meczu w którym wszyscy zawodnicy zarówno ci grający od początku, jak i ci którzy weszli w trakcie włożyli wszystkie swoje umiejętności przegrywamy pierwszą odsłonę derbów. W czerwcu czeka nas rewanż oby tym razem z pozytywnym finałem dla nas. A wracając do samego meczu tak jak napisałem wyżej zagraliśmy naprawdę dobre zawody i gdybyśmy tak jak dzisiaj grali w poprzednich meczach to bylibyśmy o wiele wyżej. Ten mecz pokazał, że mamy potencjał i umiemy grać, ale musimy przekładać to w każdym a nie tylko takim meczu !!! Teraz czeka nas przerwa do marca gdy wznowimy rozgrywki, a w tym czasie nasi zawodnicy muszą "naładować" akumulatory i zagrać 15 meczy takich jak ten !! Na zakończenie chciałbym pogratulować Odrze zdobycia mistrza jesienni i podziękować naszym sympatykom za całą rundę za doping, za wsparcie dla nas za bycie na dobre i złe. Nie zawsze idzie fajnie, ale mamy super team, który myślę od paru sezonów daje wam radość i dumę. Wierzcie w nich i wspomagajcie. Fajnie dzisiaj było obserwować jak z większością kibiców miejscowych w sposób kulturalny będąc obok siebie dopingowaliście każdy swój zespoł. Była to fajna wizytówka dla naszej gminy !!!


LKS ŻYGLIN - Tęcza Błędów

  • autor: marek_1971, 2016-11-10 22:47

       W ostatnim meczu rundy jesiennej na naszym boisku zawitała Tęcza Błędów. Drużynie gości nie idzie w tym sezonie i wydawało się, że będzie to drużyna na której będziemy mogli dokonać w końcu przełamania po ostatnich trzech meczach bez punktu. I rzeczywiście już na samym początku błyskiem sprytu wykazał się Dawid Miszok, który już w piątej minucie techniczny technicznym strzałem pokonał bramkarza Tęczy. Mało tego po tym w dalszym ciągu atakowaliśmy gości, którzy w pierwszej połowie nie potrafili przedrzeć się pod nasze pole karne. My zaś stwarzaliśmy sobie kolejne sytuacje Artura po rogu, Pawła Polańskiego. Gdy po 30 minutach gry kapitalnym strzałem z około 25 metrów popisał się Robert zdobywając drugą bramkę wydawało się, że mamy pod kontrolą wydarzenia boiskowe. Mało tego zdobywamy trzecią bramkę, którą widzą wszyscy ....... poza sędzią bocznym, a w konsekwencji po konsultacji główny. W samej końcówce jeszcze bardzo dobra wrzutka Roberta, która przecina pole karne - niestety nie ma nikogo kto by zamknął. Po takiej połowie na drugą wychodzimy z dużą optymizmem na drugą, niestety w niej role odwracają się diametralnie, bo to goście przejmują inicjatywę. Początkiem nieszczęść jest bramka na 2:1 po równie jak Roberta cudownym strzale w samo okienko. Chwilę później tylko interwencja Sebastiana zapobiega wyrównaniu. Na chwilę przejmujemy inicjatywę i zdobywamy bramkę.... którą podobnie nie uznaje sędzia, tym razem - tym razem twierdząc, że był spalony chociaż piłkę zagrywał zawodnik Tęczy !!! kuriozum tej sytuacji jest to, że te błędy to wynik tego, że zaszkodziła nam .... technika. Trójka sędziowska bowiem miała urządzenia pozwalające komunikować się z sobą i pewnie gdyby nie to mielibyśmy na koncie dwie bramki więcej !! A goście z kolei w dalszym ciągu szukali szansy na wyrównanie. My zaś oprócz wymienionej sytuacji w drugiej części nie graliśmy nic. W efekcie tego znowu zanotowaliśmy fatalną końcówkę najpierw na pięć minut tracimy bramkę na 2:2, a gdy stawiamy wszystko na jedną kartę - kontra i komplet punktów jedzie do Błędowa. Trudno mi było pisać te sprawozdanie bo po takim meczu ciężko jest napisać coś dobrego, bo to kolejny mecz który przegrywamy w samej końcówce po niestety naszych błędach. Źli są zapewne wszyscy : zawodnicy, trener, działacze no i kibice. Jednak myślę, że mimo wszystko to nie koniec musimy zagryź zęby -zagrać jeszcze ten jeden mecz obecnej rundy a potem "zresetować się" i od stycznia wziąć się do roboty. Bo jak pokazuje tabela nawet drużyny które zaczęły rundę fatalnie teraz są w środku tabeli można ??? Na zakończenie chciałbym mimo wszystko wrócić do nie uznanych bramek - rzadko się żalę i na pewno nasze błędy spowodowały utratę bramek i porażkę, przy czym może by jej nie było, gdyby nie fatalne błędy dwóch asystentów, którzy naprawdę na tym poziomie nie mogą popełniać takich błędów dodatkowo tłumacząc się w sposób delikatnie mówiąc dziecinny z swoich pomyłek, bo dzisiaj my jutro inna drużyna może w taki sposób być poszkodowana !!! Stało się nie zmienimy tego - gratulujemy Tęczy zwycięstwa na które zapracowała na boisku. A my zarówno zawodnicy jaki i kibice ( którym dziękujemy za przybycie ) mobilizujemy się do tego ostatniego w tej rundzie meczu - bądźcie z nami !!!


Cyklon Rogoźnik - LKS ŻYGLIN

  • autor: marek_1971, 2016-11-04 00:20

        Niestety w dzisiejszym dniu przegrywamy mecz z Cyklonem. Chociaż to my zaczynamy stwarzając kilka dobrych sytuacji jak choćby zaskakujący lob Marcina, który stwarza duże problemy bramkarzowi Cyklon. Potem groźne strzela Oskar i ponownie lobem tym razem Piotrek Bryła próbuje zaskoczyć gospodarzy. I gdy wydaje się, że kontrolujemy spotkanie, Cyklon przeprowadza pierwszą akcję zakończoną  od razu bramką. Gospodarze w tym momencie przejmują inicjatywę stwarzając w odstępstwie paru minut dwie bardzo groźne sytuacje które gdyby nie Damian w bramce mogły skończyć się utratą kolejnych goli. Mimo optycznej przewagi udaje się nam dotrwać do końca pierwszej połowy. Druga połowa przez większość toczy się według scenariusza z okresu po utracie bramki. Próbujemy coś stworzyć jednak nic nam dzisiaj nie wychodzi. Gospodarze zaś cały czas szukają drugiej bramki. I wreszcie na 20 minut przed końcem po strzale Marcina piłka odbija się od "misia" i całkowicie myli bramkarza 1:1 !! Ten fakt zmienia obraz gry nasi zawodnicy w końcu zaczynają grać i to my napieramy na gospodarzy, W samej końcówce stwarzamy sobie prawie 100 % sytuację do objęcia prowadzenia, ale źle rozgrywamy kontrę. W następstwie tego Cyklon przeprowadza akcję po której w samej końcówce ponownie wychodzą na prowadzenie. I znowu jak tydzień temu ostatnia akcja sprawia, że wracamy do domu na tarczy. Szkoda bo boli, kiedy w takich sytuacjach tracimy punkty, na pewno zaliczamy nie zbyt udany okres. Jednak trzeba zagryź zęby i walczyć, zostały nam jeszcze dwa mecze obecnej rundy i w obu musimy pokazać wszystko co zawodnicy umieją, a że umiemy grać świadczą poprzednie mecze. Myślę, że zacięliśmy się w głowie i sztab trenerski musi coś wymyśleć żeby si ę odblokować !!! Wierzę, że uda nam się to zrobić i zdobyć jeszcze parę punktów przed zimowym odpoczynkiem !!!


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

LKS ŻYGLINSKS Łagisza
LKS ŻYGLIN   SKS Łagisza
2017-03-18, 15:30:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Odra Miasteczko Śl.LKS ŻYGLIN
Odra Miasteczko Śl. 1:0 LKS ŻYGLIN
2016-11-20, 12:00:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Odra Miasteczko Śl. 1:0 LKS ŻYGLIN
Siemianowiczanka 0:1 Cyklon Rogoźnik
Łazowianka 1:3 Orzeł Miedary
Unia Dąbrowa G. 1:2 Śląsk Świętochłowice
AKS Chorzów 2:2 Silesia Miechowice
Naprzód Lipiny 1:2 Unia Świerklaniec
Orzeł Nakło Śl. 1:1 Niwy Brudzowice
Tęcza Błędów 1:0 SKS Łagisza

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16
LKS ŻYGLIN - SKS Łagisza
Tęcza Błędów - Niwy Brudzowice
Orzeł Nakło Śl. - Unia Świerklaniec
Naprzód Lipiny - Silesia Miechowice
AKS Chorzów - Śląsk Świętochłowice
Unia Dąbrowa G. - Orzeł Miedary
Łazowianka - Cyklon Rogoźnik
Siemianowiczanka - Odra Miasteczko Śl.